28 marca 2018
Butle pod specjalnym nadzorem

Butle pod specjalnym nadzorem!


 

Co mnie naszło, żeby pisać o butlach? 

Jest przecież tyle fajniejszych nurkowych tematów. Pewnie, że jest! Jednak właściwa „opieka” nad butlą to ważny temat, a widzę niestety, że przez wiele osób traktowany trochę lajtowo. Dodatkowo po ostatniej wizycie na basenie czarka mi się już lekko przelała, wiec będzie nieco moralizatorsko ale to dlatego, że temat poważny.

 

Już na szkoleniu podstawowym Open Water Diver, czy to nawet na Discover Scuba Diving, na pierwszym wykładzie, jeszcze zanim dotkniemy fizycznie butli powinniśmy mieć przekazaną wiedzę o tym jak bezpiecznie się z butlą obchodzić, jak ją bezpiecznie transportować, przechowywać żeby nie doszło do wypadku. Wiedza ta jest naprawdę bardzo ważna, bo od niej zależy nasze i innych bezpieczeństwo.

Tymczasem dość często widzę, czy to na wodach otwartych a już szczególnie na basenie (na szczęście nie u naszych kursantów bo za to gotowa jestem osobiście udusić gołymi rękami) stojące samotnie butle, czasmi jeszcze z całym sprzetem, na środku przejścia gdzie kręcą się inne osoby, upadające butle, czy to osoby „biegające” z butlami po śliskiej nawierzchni. To wszystko aż się prosi o poważny wypadek - zreszta ostatnio skończyło się nawet rozbiciem głowy jednego chyba, z kursantów, który delikatnie mówiąc wywinął orła na sliskiej basnowej nawierzchni razem z butlą w ręku.

 

A przecież wystarczy, że osoba szkoląca  przede wszystkim da dobry przykład, podkreśli wyraźnie a nawet kilka razy powtórzy – „pamiętajcie samotna butla, butla ze sprzętem zawsze leży, nigdy nie zostawiamy jej bez opieki stojącej”.

 

A właściwie dlaczego leży i dlaczego zawsze ma być pod opieką jak stoi?  Filozofi tu wielkiej nie ma  – bo może się przewrócić! A jak się przewróci – to w najlepszym wypadku narobi dużo hałasu jednak, może także:

 

- osłabić się płaszcz butli

 

- upaść nam  lub komus innemu na palec – przypominam butla trochę waży, o ile nie połamie nam palca, to pewnikiem paznokieć nam zsinieje a potem zejdzie – a to boli

 

- zniszczyć posadzkę, na którą upadnie – i wpędzić nas w niepotrzebne koszty

 

- uderzyć zaworem – niszcząc go lub co gorsza wyrywając – wówczas butla zamienia się w latający bez żadnej kontroli pocisk, zmiatający wszystko co spotka na swojej drodze, także ludzi – przypominam w butli jest gaz pod ciśnieniem ok 200 ata – to może zabić!

 

- jeżeli do zaworu wkręcony jest automat – może on ulec uszkodzeniu – nie dość, że nurkowanie będziemy mieć z głowy to jeszcze narazimy się na spory wydatek.

 

Dbajmy zatem o to abyśmy my i osoby z nami nurkujące prawidłowo obchodziły się z butlami nurkowymi. Nie bójmy się zwrócić uwagi jak widzimy, że coś dzieje się nie do końca tak. Od tego zależy też nasze bezpieczeństwo w miejscu nurkowym, nawet jeżeli z drugiej strony usłyszymy jedynie coś w rodzaju "spieprzej dziadu".

 

Zasada „jak się nie przewrócis to się nie naucys” nie powinna mieć tu zastosowania, bo w tym wypadku lepiej dmuchać na zimne i uczyć się na cudzych niż własnych błędach. A przecież, żeby tych błędów nie było wystarczy zapamiętać i co najważniejsze przestrzegać kilka prostych zasad:

 

  1. Butli nigdy nie zostawiamy samej stojącej, czy to wypakowując ją z samochodu, czy to przygotowując się do nurkowania – butla bez opieki zawsze leży – nawet jeżeli zostawiamy ją tylko na „minutkę”. Butla jest jak raczkujące dziecko – nie należy jej spuszczać z oka!
  2. Przed nurkowaniem czy po nurkowaniu, cały zestaw – butla, BCD, automat odkładamy na bok – sprzęt ma leżeć najlepiej na boku w taki sposób, żeby butla nie przygniatała BCD, węży oraz II stopni automatu. Jeżeli jest miejsce gdzie możemy cały zestaw zostawić stojący to zawsze zabezpieczamy go tak żeby się nie przewrócił, nie spadł - bange czy pasem. Po rozłożeniu zestawu butle kładziemy albo od razu przenosimy w bezpieczne dla niej miejsce. 
  3. Na łodzi butla musi zawsze być zabezpieczona pasami, w taki sposób żeby nie mogła się przewrócić ani nie uderzała o inne butle.
  4. W transporcie,  w samochodzie – możemy przewozić butle w pozycji:
  • stojącej – zawsze zabezpieczone w taki sposób żeby się nie przewróciły, i nie obijały się o siebie i nie powybijały nam szyby
  • leżącej – zaworami w kierunku przeciwnym do kierunku jazdy, lub bokiem do kierunku jazdy, (niektórzy  transportują zaworami w kierunku jazdy - wychodząc z założenia, że w razie wypadku zmienająca się w pocisk butla poleci w tył a nie do przodu, ja nie jestem jednak zwolennikiem takiego ukladania butli) zabezpieczone aby się nie turlały i nie obijał. Szczególnie zwracamy uwagę na bezpieczeństwo zaworów, aby nie były one narażone na uszkodzenia, obijanie się.

 

Butle najlepiej transportować  bez zamontowanego na nich sprzętu – jest to na pewno bezpieczniejsze dla sprzętu. Dobrze by było, żeby też były puste ale wiadomo to jest mało wykonalne szczególnie jak jedziemy na nurkowanie😉

 

  1. Butla może stać niczym nie zabezpieczona:
  • kiedy jest przechowywana – w miejscu gdzie nie ma możliwości jej przewrócić
  • kiedy zostawiamy ją np.: do nabicia – w miejscu do tego wyznaczonym.
  • kiedy stoi w towarzystwie większej ilości butli w taki sposób, że nie jest narażona na przewrócenie, w miejscu mało ruchliwym, osłoniętym.

 

  1. Butlą nigdy nie rzucamy, zawsze podajemy ja sobie ostrożnie, trzymając z rączkę lub zawór
  2. Z butlą nie biegamy szczegółnie po śliskiej nawierzchni.

 

Te zasady nie są ani specjalnie trudne do zapamiętania ani tym bardziej trudne do wykonania i wystarczy naprawdę odrobina wyobraźni żeby przewidzieć tragiczne skutki niewłaściwego działania.

 

To do nas należy właściwa nauka przyszłych pokoleń nurków, to instruktorzy, divemasterzy, ale też bardziej doświadczeni nurkowie dają przykład jak właściwie dbać o sprzęt, jak się z nim obchodzić, żeby nie doszło do wypadku. I powiedzenie „czym skorupa za młodu nasiąknie” jest tu bardzo istotne bo, jak przyszłego adepta nurkowania nauczymy tak on potem będzie się, ze sprzętem obchodził - częto będzie to nasz, firmowy sprzęt! Nawet z przenoszenia sprzętu po zajęciach basenowych czy na wodach otwarych można a nawet powinno się zrobić element szkolenia, które potam zaprocentuje!

Trzeba tylko jednego - dobrych chęci!

 

 

Agata Isajew

Gagatek - nalofoty.pl

 

 

 

 

Ubezpieczenie nurkowe DAN

 

 

NURKOWANIE WARSZAWA

All rights reserved naLofoty.pl 2015 - 2017             

Projekt i wykonanie G@g@tek przy pomocy:  WebWave                                          

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

WYPRAWY NURKOWE 

 

DIVE & TRAVEL CENTER naLofoty.pl

 

ul. Daleka 6/66, Warszawa 02-020

 

Pola Vision Adam Borkowski

NIP: PL 118-082-76-28; Regon: 012333784; 

Wpis do ewid.: 46132 

Kalendarz

Szkolenia PADI

Freediving

Wyprawy

Galeria

Serwis

Sklep

Kontakt

 

nurkowanie

Zadzwoń do nas: 

+48 601 30 32 31

+48 606 49 96 38

nurkowanie Warszawa

Zadzwoń do nas: 

+48 601 30 32 31

+48 606 49 96 38

Nurkowanie Warszawa